Słomiany zapał.
Nie ma to jak mieć zapał na przysłowiowe 5 minut prawda? Dlatego sama się sobie dziwię, że genealogią zajmuję się 12 lat, aczkolwiek ostatnio również obserwuję u siebie pewne zmęczenie materiału. Może czas skończyć?
W każdym razie męczę się ostatnio nad opisywaniem strony męża w formie książki, przesuwam termin zakończenia, obecnie mówię sobie - na pewno na Wielkanoc, lecz wątpię:) Bo jak tu skończyć, kiedy ciągle coś wyskakuje niespodziewanego.
Ostatnio jestem we wsi Dzielnica (gmina Cisek) i w mikrofilmach parafii p/w św. Bartłomieja w Łanach. W latach 1699- 1720 pojawia się tam dwóch Grzegorzów Widera, jeden z nich był 7xpradziadkiem mojego męża, całe szczęście, że ich żony miały różne imiona, gdyż czasem nie mam aż tak wiele szczęścia.
Poniżej wycinek z zapisu urodzenia syna Grzegorza Wiedera i Ewy ( to ten okres kiedy nie zapisywano nazwiska rodowego matki) . Blasius = Błażej urodził się 31.01.1735 r. w Dzielnicy, 6xpradziak Rafała. Bardzo krótki zapis prawda?
Komentarze
Prześlij komentarz